Fakty i mity na temat kolagenu

horyzont-kpg

Trudno nie zgodzić się z tym, że doniesienia medialne odnoszące się do kolagenu oraz możliwości, jakie otwiera przed nami, mają prawo rozbudzać w nas nadzieje. Niestety, osoby, które ufają każdemu ze wspomnianych doniesień i oczekują, że kolagen rozwiąże wszystkie ich problemy, popełniają poważny błąd. Owszem, nie da się zakwestionować tego, że ma on wyjątkowo korzystny wpływ na ludzki organizm, nawet on nie jest jednak w stanie czynić cudów i warto zdawać sobie z tego sprawę. Najważniejszym zadaniem, jakie ma do spełnienia jest wspomaganie pracy tych komórek, które odpowiadają za budowę ludzkich tkanek.

Rybie białko przyczynia się do istotnej poprawy ich kondycji, a zmiany są widoczne tak w przypadku skóry i włosów, jak i paznokci. Kolagen wpływa też korzystnie na ścięgna i kości, choć w tym wypadku duże znaczenie wydają się mieć indywidualne właściwości, specyficzne dla każdego organizmu, a także systematyczność stosowania tego środka. Jeśli więc zastanawiamy się, w jakich okolicznościach pomoc kolagenu będzie największa, musimy zwrócić uwagę przede wszystkim na zabiegi związane z pielęgnacją skóry. Nie może być jednak inaczej, skoro mamy do czynienia z białkiem tworzącym nawet 70 procent masy tych, które odpowiadają za budowę skóry. Włókna kolagenowe mają do spełnienia szereg zadań, najważniejsze z nich związane są jednak z zapewnieniem skórze elastyczności oraz wytrzymałości. Nie inaczej sytuacja przedstawia się zresztą i wówczas, gdy zastanawiamy się nad tym, jakie czynniki mają największy wpływ na wytrzymałość włosów oraz paznokci. Jeśli fibroblasty nie działają tak, jak mielibyśmy prawo tego oczekiwać, możemy podejmować próby ich wspierania. Odbywa się to na kilka sposobów, a coraz popularniejsze wydaje się być ich stymulowanie z wykorzystaniem kolagenu rybiego.

Czyste rybie białko może się okazać korzystniejsze niż bylibyśmy skłonni tego oczekiwać, a jego znakiem rozpoznawczym jest umiejętność oddziaływania w aktywny sposób na ludzkie komórki. Oczywiście, nie oznacza to, że będzie ono w stanie regenerować tkanki i pobudzać produkcję kolagenu, w tym kontekście mówimy bowiem o zadaniu, które mają do spełnienia fibroblasty i które jest uzależnione właśnie od ich aktywności. W tym miejscu natrafiamy zresztą na jeszcze jeden problem. Dla nikogo zaskoczeniem nie powinno być to, że kosmetyki z kolagenem są dostępne dziś niemal wszędzie.

Niestety, nie wszystkie posiadają aktywne białko, od którego mamy prawo oczekiwać korzystnego wpływu na nasz organizm. Naszym wrogiem są tu zwłaszcza niskie ceny tego rodzaju produktów. Nie ma takiej firmy farmaceutycznej, która nie dążyłaby do powiększenia swojego zysku na fali popularności kolagenu, powinniśmy więc pamiętać, że jedne podchodzą do tego zadania w sposób mniej, a inne bardziej uczciwy. Kolagen już od dawna jest zresztą stosowany nie tylko w kosmetologii, ale również w medycynie, do pewnego momentu bazowano jednak nie na białku rybim, ale na bydlęcym, a więc takim, które nie charakteryzowało się aktywnością biologiczną. I dziś można je znaleźć w sporej grupie kosmetyków, a kupujący nie mają nawet świadomości tego, że nie wchodzą wcale w posiadanie kosmetyku z aktywnym kolagenem. Co więcej, takie środki mogą dodatkowo uczulać i przyczyniać się do pojawienia się innych środków ubocznych, o których nie ma mowy w odniesieniu do kolagenu rybiego. Z pierwszymi niedoborami kolagenu mamy do czynienia relatywnie wcześnie, możemy je bowiem zaobserwować już po 25 roku życia. Właśnie wtedy pojawiają się też pierwsze widoczne efekty starzenia się organizmu, z którymi chcemy walczyć.

Zobacz więcej: horyzont-kpg.com.pl




Jeszcze nie ma komentarzy

Dodaj go pierwszy!